15.01.2017

10 pomysłów z Internetu na prezent dla babci i dziadka

Jeśli nie macie jeszcze pomysłu na to, jakie upominki będziecie robić z dziećmi w świetlicy dla dziadków, to zapraszam do obejrzenia tych, które znalazłam w Internecie. Wiem, ile czasu potrafi zniknąć niepostrzeżenie, gdy zacznę czegoś szukać w sieci. Możecie uniknąć mojego losu (gdzie się podziały trzy godziny w sobotę??) i szybko przejrzeć aktualnego posta. Do wyboru proste pomysły do zrobienia z większą grupą, po bardziej skomplikowane wymagające odpowiednich materiałów, czasu i warunków. 

1. Portret rodzinny
Nie namawiam oczywiście do kupowania talerzy i wyklejania na nim całej rodziny z plasteliny i modeliny. Zachęcam natomiast do narysowania na dużej, technicznej kartce dziadków z wnukami dookoła. Każdy rysuje, jak potrafi i czym chce. Kto woli bardziej koronkową pracę, może pokusić się o wycinanie różnych elementów z kolorowego papieru, filcu, pianki itd. oraz doklejanie elementów z wełny, sznurka, koralików itp. Zależy co macie w świetlicowych szufladach plastycznych.

Źródło: http://www.peopleplatters.com/personalized-plates/15x15-cruising.shtml

2. Laurka z odrysowanej dłoni
Pomysł ten jest na tyle uniwersalny, że można wykorzystać go na Dzień Mamy i Taty, na Walentynki itd. Musicie tylko przypilnować dzieciaki, żeby odrysowały dłoń delikatnie ołówkiem w odpowiednim miejscu na kartce. 

Źródło: http://buggyandbuddy.com/kissing-hand-pop-card/

3. Wiersz z odciskiem dłoni
Najlepiej, gdy praca jest całkowicie wykonana przez dziecko - czyli wierszyk wymyślony, ewentualnie przepisany. Dla młodszych dzieci możemy oczywiście coś gotowego wydrukować. Starsze dzieci mają na tyle duże dłonie, że raczej nie zmieści się i wiersz i odcisk, ale od czego mamy kciuki? :)

Uniwersalny wierszyk z mojego dzieciństwa:
Babciu, babciu cóż ci dam,
jedno serce tylko mam. 
A w tym sercu róży kwiat,
babciu, babciu żyj sto lat!

Źródło: http://www.siparent.com/gifts-for-grandparents/

4. Dekoracja z puzzli

Źródło: http://www.repiny.com/pin-2528.html

5. Kwiatek z papilotek

Źródło: http://dzieciakiwdomu.pl/2014/01/kwiatek-na-dzien-babci.html

6. Obraz zakochane ptaszki

Źródło: http://www.twojediy.pl/zakochane-ptaszki/.
Na stronie znajdziecie instrukcję krok po kroku jak namalować taki obraz.

7. Zakładka do książki

Źródło: http://krokotak.com/2017/01/heart-bookmarks/

8. Obrazek - serce

Źródło: http://krokotak.com/2012/11/love-is-the-point/

9. Brokatowy świecznik
Może został Wam jeszcze brokat po dekorowaniu bombek i choinek? :) 

Źródło: http://niebalaganka.pl/diy-brokatowe-swieczniki/

Małe przypomnienie mojego pomysłu.



Dobrym źródłem inspiracji jest między innymi:
 - Pinterest,
 - grupa na Facebooku - Świetlicowe inspiracje,
 - strona http://krokotak.com/,
 - blog - Dzieciaki w domu.

Czy robiliście już jakieś upominki w świetlicy? Dajcie znać, co ciekawego zrobią lub zrobiły Wasze dzieciaki :)

07.12.2016

Historia pewnej kartki świątecznej

W październiku wzięłam udział w warsztacie Scrapbooking. Kartki bożonarodzeniowe. Od tego czasu utwierdziłam się w przekonaniu, że uwielbiam tę technikę, i że czas pokazać dzieciom jej uroki. I tak na podstawie jednego warsztatu, jednej inspiracji, indywidualnych zdolności dwóch dziewczynek i dwóch chłopców z klasy trzeciej, powstały oryginalne kartki świąteczne.

Na warsztacie korzystaliśmy z przepięknych papierów do scrapbookingu, stempli, maszynki Big Shot, śniegu w paście i innych cudów. W świetlicy użyliśmy skrawki papieru, które mieliśmy na stanie (i te, które wyszperałam z domowych szuflad), nożyczek, białej farby i powiem Wam, że też było magicznie :) Od razu uprzedzam, że ta kartka możliwa jest do wykonania tylko z małą grupą dzieci.




Wykorzystane materiały:
 - biała karta w kwadracie 13,5cm x13,5cm,
 - klej w sztyfcie, klej magiczny,
 - nożyczki, nożyczki ozdobne, ołówek, linijka, patyczki kosmetyczne,
 - kolorowy papier - granatowy, zielony, brązowy, biały, żółty, kremowy, złoty, srebrny,
 - kalka,
 - wzorzysty papier na ramkę o wymiarach 13,5 cm x 13,5 cm
 - brokat w kleju, małe gwiazdki,
 - mały kawałek gazy,
 - odrobina gęstej, białej farby.

Czas pracy: minimum 45 minut.

Wiek dzieci: testowane na trzecioklasistach.

Wykonanie:
1. Zaczynamy od narysowania i wycięcia kilku choinek oraz domku.
2. Naklejamy granatowy kawałek papieru w górnej części kartki świątecznej.
3. Wydzieramy lub wycinamy z różnych papierów i kalki potrzebne elementy, następnie układamy je bez przyklejania na kartce w celu sprawdzenia, które warstwy do siebie pasują. Można dołożyć również kawałek gazy.


4. Przyklejamy warstwy od góry!!, ale tylko dolną część danego elementu. Każda warstwa musi trochę odstawać od kartki, dzięki temu robi się ona przestrzenna i bez problemu można dokleić drzewa z domkiem. Można przykleić jedną warstwę, następnie drzewa, kolejna warstwa, domek itd. To zależy od dzieci :)


5. Po przyklejeniu wszystkich elementów, nakładamy patyczkiem kosmetycznym białą farbę na drzewa i domek. Natomiast niebo smarujemy brokatem w kleju i posypujemy malutkimi gwiazdkami. Kartkę odstawiamy do wyschnięcia.


6. Ze wzorzystego technicznego papieru (oczywiście może być gładki) wycinamy ramkę. Użyliśmy do tego ozdobnych nożyczek, więc łatwo nie było. Przy takim formacie kartki nasza ramka ma mniej więcej 1,5 cm szerokości. Trzecioklasistom ta część sprawiła najwięcej trudności.


7. Na końcu możemy dodać napis Wesołych świąt.

Na zdjęciach zaprezentowane są kartki Emilii i Honoraty. Mam nadzieję, że szczęśliwie dotarły do dwóch świetlic szkolnych z Polski. Niestety nie pamiętamy, do której szkoły je wysłaliśmy ;)
Prace chłopców natomiast pojechały na konkursy świąteczne :)

A to moja kartka świąteczna, która posłużyła dzieciom za inspirację :)


20.11.2016

Konkursy, akcje i projekty czyli mamy co robić w świetlicy szkolnej

Listopadowy szał - tak dwoma słowami można określić to, co obecnie dzieje się w mojej pracy. A skoro tak jest u mnie, to podejrzewam, że u Was będzie podobnie :) W tym miesiącu po prostu dużo się dzieje. Ledwo wysłaliśmy prace na jesienny konkurs, a już pojawiły się kolejne ciekawe propozycje. Przygotowaliśmy jesienną wystawę prac naszych wychowanków, a ja już myślę o jej zmianie na wystawę prac wykonanych techniką "scrapbbokingu". 

Poniżej krótki opis tego w czym bierze lub weźmie udział moja świetlica.

1. Udział w konkursach 
Obecnie dzieci przygotowują prace do dwóch międzyświetlicowych konkursów plastycznych oraz do jednego ogólnopolskiego. Ogólnopolskie konkursy wynajduję na stronie konkursydladzieci

2. Wymiana listów
W ramach Ogólnopolskiej Akcji Świetlic Szkolnych - Dzieci listy piszą wymieniamy się listami z jedną świetlicą szkolną. Poznaliśmy się w zeszłym roku szkolnym i postanowiliśmy dalej rozwijać naszą "znajomość". Akcja ta ma wiele zalet - dzieci poznają zasady korespondencji, ciekawe informacje o innym mieście oraz sposoby spędzania czasu w świetlicy znajdującej się w szkole odległej o setki kilometrów.

3. Wymiana kartek świątecznych między świetlicami z całej Polski
Zgłosiliśmy się do akcji polegającej na wymianie kartek świątecznych między świetlicami. Informacje na ten temat znalazłam na Facebooku, w grupie Świetlicowe inspiracje. Obecnie jesteśmy na etapie tworzenia kartek :) 



4. Udział w akcji Bezdomna Kartka
W tej akcji wzięliśmy udział również w zeszłym roku. Dzieci wykonują kartki, dołączają życzenia, a my to wszystko wysyłamy na adres Środowiskowego Domu Samopomocy Słoneczny Dom. Organizatorzy chcą przekazać kartki mieszkańcom ośrodków dla bezdomnych, najuboższych oraz uzależnionych, wszystkim tym, którzy czują się zapomniani i do których od wielu lat nie dochodzą świąteczne życzenia. 

5. Udział w projekcie "Lew Osiemnastek poznaje Polskę."
Projekt polega na przesyłaniu między świetlicami z całej Polski maskotki lwa wraz z pamiętnikiem z podróży. Brzmi intrygująco, prawda? :) Zapisaliśmy się na listę uczestników, a teraz pozostaje nam tylko czekać na przesyłkę. Szczegółowe informacje znaleźć można na Facebook, w grupie Świetlicowe inspiracje.

6. Organizacja świetlicowych imprez
W listopadzie zamierzamy zorganizować dla wychowanków Dzień Pluszowego Misia oraz Andrzejki. Tylko tyle albo aż tyle biorąc pod uwagę harmonogram dnia oraz plan pracy świetlicy. 

7. Realizacja projektu czytelniczego
Nasza biblioteka została zaopatrzona w wiele ciekawych książek i z tej okazji postanowiliśmy w świetlicy przez cały rok szkolny realizować projekt, którego celem jest zachęcanie dzieci do czytania. Oprócz tego, że czytamy dzieciom, będziemy też projektować z nimi okładki i zakładki do książek, zorganizujemy konkursy plastyczne, muzyczne, a nawet sportowe (wszystko oczywiście związane z książkami). Pierwszym klasom czytaliśmy serię o Mamie Mu, drugim przygody Tappiego, a trzecim klasom przypomniałam kilka bajek Charles'a Perrault. 

Tyle u mnie. A co dzieje się w Waszych świetlicach? :) 

23.10.2016

4 pomysły na jesienne prace plastyczne

Jesień jest moją ulubioną porą roku i muszę przyznać, że z wielką przyjemnością realizuję w świetlicy wszystkie tematy z nią związane (Nadeszła jesień, Dary jesieni, Jesienna słota itd.). Poniżej prezentuję Wam kilka pomysłów na prace plastyczne, które zostały wykonane przez dzieci z klas I-III szkoły podstawowej.

 1. Jeż na spacerze

Jeż i muchomor - płaskie origami z koła.
Liście - Edukacja przez ruch.

2. Dary jesieni

Jabłka i gruszki - kolorowanka wyklejona wydzieranymi skrawkami papieru.


3. Drzewa z pestek dyni

Inspiracja - Dzieciaki w domu.
W naszej wersji dzieci rysowały drzewa pastelami. 


Praca wykonana przez dziewczynkę z klasy I. 

4. Jesienne fryzury

Prace zostały wykonane pod kierunkiem mojej koleżanki Marty. Nie wiem, który z pomysłów znalezionych w Internecie ją zainspirował, ale na pewno możecie znaleźć Jesienne stylizacje na stronie Dzieciaki w domu.
Pomysł na gazetkę autorstwa Marty B. 

Na początku listopada mamy w planach przygotować wystawę jesiennych prac wykonanych przez dzieci ze świetlicy.

Podrzucajcie zdjęcia, linki, swoje propozycje na prace plastyczne. Chętnie coś od Was podpatrzę :)

12.10.2016

Jak wygląda Dzień Nauczyciela w świetlicy szkolnej?

Dzień Edukacji Narodowej każda szkoła obchodzi po "swojemu". W Karcie Nauczyciela znajdziemy bardzo krótki rozdział 9 na ten temat: 
"Art. 74. W dniu rocznicy utworzenia Komisji Edukacji Narodowej, 14 października każdego roku, obchodzony będzie Dzień Edukacji Narodowej. Dzień ten uznaje się za święto wszystkich pracowników oświaty i jest wolny od zajęć lekcyjnych."
Wolny od zajęć lekcyjnych, ale nie od zajęć opiekuńczych....

W mojej szkole piątek będzie wyglądał następująco:
 - klasy I - 8:00-10:30 (zajęcia z wychowawcą plus Pasowanie na ucznia),
 - klasy II i III - 8:00-11:40 (zajęcia z wychowawcą plus wyjście do kina).
O godzinie 11:40 będziemy mieli już wszystkie klasy, a około południa dołączą do nas jeszcze czwartoklasiści. 
Do pomocy dostaliśmy 6 nauczycieli, każdy z nich po dwie godziny w różnych odstępach czasowych. Czyli pierwszy przychodzi o 11:45 i kończy o 13:45. Ostatni ma dyżur w godzinach 14:00 - 16:00. 
Całkiem przyjemnie prawda? :) Tylko prawda jest taka, że za bardzo nie lubimy tych dyżurów. Tego dnia mamy jak zwykle komplet wychowawców świetlicy w liczbie czterech osób i raczej nie będzie nam brakowało rąk do pomocy. A tak mamy nauczycieli, którzy przyjdą do świetlicy, bo muszą i robi się tylko sztuczny tłok ;) No ale darowanemu koniowi w zęby się nie zagląda ;) Nie zmienia to jednak faktu, że nie lubię Dnia Edukacji Narodowej, o czym pisałam dokładnie rok temu.

Świetlica pracuje normalnie i w tej kwestii nic się nie zmieni. Jutro (13.10.) o godzinie 17:00 pójdziemy do auli szkolnej na kawę oraz ciasto i jest to najprzyjemniejsza część obchodzenia Dnia Nauczyciela :)

A jak będzie wyglądał piątek u Was?

Fot. Pixabay/HomeMaker

05.10.2016

Z pamiętnika wychowawcy świetlicy. Wrzesień w szkole.

Wrzesień za nami, a ja ciągle mam wrażenie, że w świetlicy się jeszcze nic nie unormowało. A zdecydowanie powinno.

Ruchoma lista wychowanków
Niestety pierwszego września część rodziców/opiekunów nie zapisało swoich pociech do świetlicy. Robią to za to obecnie. Wychowanków przybywa, listy obecności trzeba co chwilę edytować, a nowe dzieciaki wdrażać do harmonogramu dnia i zasad panujących w świetlicy. Co skutkuje tym, że jedna grupa już "kuma" o co chodzi, a inne są totalnie zagubione....

Kulejący harmonogram dnia
Harmonogram dnia wydawał się jak dotąd idealnie dopasowany do potrzeb dzieci i warunków panujących w świetlicy, aż tu nagle w niektóre dni w ogóle się nic nie układa. A nie układa się głównie w poniedziałki, ponieważ o jednej godzinie zaczyna się kilka zajęć dodatkowych jednocześnie i dzieci nam niesamowicie migrują między salami. Nie można spokojnie prowadzić swoich zajęć...

Brak sali na zajęcia
Od tego roku szkolnego nie możemy już chodzić do dodatkowej sali, z której mogliśmy korzystać codziennie od godziny 13:00. Była to sala z dużym dywanem, stolikami i łazienką, usytuowana bardzo blisko naszej świetlicy. Cudowne miejsce, które służyło nam przez kilka lat na różnego rodzaju zajęcia. Zwłaszcza na zabawy na dywanie przy muzyce i z chustą animacyjną. Zamiast tej sali mamy do dyspozycji salę lekcyjną z mini dywanem albo małą salę bez dywanu, z lustrami przeznaczoną na zajęcia sportowe (sala znacznie oddalona od świetlicy). Przyzwyczajenie drugą naturą człowieka. Trudno jest nam przestawić się na nowości lokalowe.

Zastępstwa w świetlicy
Niestety zaczęły się już nieobecności nauczycieli w szkole i co jakiś czas klasy lądują u nas w świetlicy. W jednej sali klasa, w drugiej parę sztuk, które czekają na swoje lekcje i tak stoisz między salami i pilnujesz jednych i drugich odliczając czas do przerwy.... A w planach było czytanie książki czy zajęcia plastyczne....
Życie ;)

Pomimo naszych wysiłków jest jeszcze parę rzeczy do doszlifowania. Może październik będzie już spokojniejszy. A jak to wygląda u Was? Panuje chaos czy porządek? A może coś pomiędzy? :)

Godzin karcianych na (nie)szczęście już nie ma, ale słyszałam, że niektórzy wychowawcy świetlicy musieli dodać sobie i tak te dwie godziny w swoim planie. Część prowadzi w tym czasie zajęcia dodatkowe, część przeznacza je po prostu na opiekę nad dziećmi, część idzie w tym czasie z klasą na basen, po czym ma okienko, po czym idzie normalnie do pracy...... Co szkoła, to inne potraktowanie tematu. A jak to wygląda w Waszych świetlicach?

Kilka pozytywnych myśli:
 - najtrudniejszy miesiąc za nami!,
 - mamy jesień, czyli porę roku, która jest tak barwna w każdej postaci, że pomysły na zajęcia same się pojawiają,
 - w sierpniu pojawił się na horyzoncie nowy świetlicowy blog o nazwie Świetlicowe inspiracje. Zaglądajcie na niego koniecznie :)

Fot. Pixabay/Wokandapix







27.07.2016

Z pamiętnika wychowawcy świetlicy. Zdałam egzamin!

Jestem na wakacjach. Bez laptopa :) Dlatego dzisiaj krótki post, o tym jak to było na egzaminie na mianowanego i jakie miałam pytania.

Stres
Nie znam osoby, która by się nie denerwowała przed tym egzaminem. Nocka nieprzespana. Sucho w ustach. Drżenie głosu. Ściśnięty żołądek. Powiem tak, objawów zdenerwowania miałam wiele...

Prezentacja
Nie miałam prezentacji multimedialnej. Dla członków komisji przygotowałam plan mojej wypowiedzi oraz fotoksiążkę (mam teraz piękną pamiątkę). Poza tym starałam się wpleść w moją wypowiedź ciekawostki oraz jakieś informacje, które nie pozwolą mojej komisji niepotrzebnie się rozproszyć ;)

Moje pytania
Pytania od ekspertów:
1. Jak pomagam w świetlicy uczniom z problemami edukacyjnymi.
2. Czy jestem jedynym organizatorem imprez i uroczystości w świetlicy. Jak się układa współpraca z innymi wychowawcami.
3. Co dobrego może powiedzieć o mnie mój opiekun stażu.
4. Proszę omówić jakąś sytuację trudną w świetlicy i o sposobach jej rozwiązania (mówiłam na konkretnym przykładzie o chłopcu agresywnym).
Pytanie od pani z kuratorium:
5. Proszę wymienić organy szkoły. Od razu Wam piszę, że są cztery: dyrektor, rada pedagogiczna, rada rodziców i samorząd uczniowski.
6. Do którego z organów szkoły ja należę.
7. Kompetencje rady pedagogicznej. Pani chciała jakieś dwa przykłady do każdego, ale ja miałam zaćmienie umysłu i zadowoliła ją odpowiedź, że rada zatwierdza, podejmuje uchwały i opiniuje.
Pytania od przewodniczącej:
8. Jakieś pytanie o organizowaniu wycieczek i wyjść i regulaminie wycieczki. Interesowało ją zwłaszcza to, że dyrektor szkoły najpierw musi wyrazić zgodę na wycieczkę.
9. Proszę wymienić trzy obowiązki i trzy prawa nauczyciela.
Pytania od kolegi, który zdawał zaraz po mnie (za dużo to nie zapamiętał ;):
1. Ocena pracy nauczyciela, na czyj wniosek, jak wygląda.
2. Jakie płyną korzyści z uzyskania awansu na stopień nauczyciela mianowanego. (np. 6 miesięczna odprawa ;))

W oczekiwaniu na wynik
W chwili kiedy odpowiedziałam na wszystkie pytania i opuściłam salę, poczułam wielką ulgę z jednoczesną pewnością, że zdałam ten przeklęty egzamin. Nie pomyliłam się :)




Kto mi pomógł?
W tym miejscu chciałabym podziękować kilku osobom, które mi bardzo pomogły w przygotowaniu się do egzaminu. Mojemu opiekunowi stażu, Monice i Dance. Agnieszce K., z którą łączy mnie internetowa znajomość, ale jakże owocna :) Grupie na Facebook - Awans mianowany - świetlica oraz rodzinie za umożliwienie mi warunków do nauki :)

Moja rada
Zapoznajcie się z Kartą Nauczyciela, a podczas prezentacji mówcie o najważniejszych rzeczach, które zrobiliście. Nie dacie rady powiedzieć o wszystkim. Wybierzcie perełki :)

Życzę Wam powodzenia!